Codzienne archiwa: 23 lutego 2011

Wrażenia z WordPress’a

Dopiero co założyłem bloga, a jeszcze tego samego dnia pojawia się trzeci wpis… Muszę chyba podziękować WordPress’owi, bo bez niego tak szybko by się to nie odbyło. Od chwili zaświtania w głowie (już któryś tam raz) myśli o założeniu blogu, minęło zaledwie kilka chwil do jego utworzenia. Autoinstalator na moim hostingu wymagał podania jedynie nazwy użytkownika i hasła administratora oraz nazwy witryny i wybrania domeny (wcześniej zaparkowanej), pod którą ma zainstalować WordPressa. Po kilku sekundach zostałem przekierowany na nową stronę, gdzie mogłem zalogować się na swoje konto i od razu zacząć pisać. Mając pewne doświadczenia z Joomlą, myślałem że będę musiał jeszcze założyć bazę danych i wklepać kilka dodatkowych opcji konfiguracyjnych. Jestem mile zaskoczony.

Czytaj więcej »

Android na HTC z Windows Mobile?

Nie będę zwlekał. W moim pierwszym wpisie zapowiedziałem, że pojawi się coś na temat Androida. Jestem na świeżo z tematem, więc już mówię o co mi chodzi. Posiadam wysłużony już nieco smartphone HTC Touch Diamond, na którym to producent zainstalował system Microsoftu – Windows Mobile 6.1. Nie będę tu się długo rozwodził na temat wad i zalet tego systemu. W skrócie powiem, że w chwili zakupu mógł się poszczycić chyba największą bazą oprogramowania. Na dzień dzisiejszy nie dorównuje jednak prędkością działania, wygodą interfejsu oraz mnogością ciekawych aplikacji, do współczesnych systemów mobilnych. Oczywiście od razu po zakupie, do dnia dzisiejszego, zacząłem instalować przeróżne ROM’y z nowszymi wersjami WM. Przez jakiś czas byłem zachwycony tym, co potrafią ludzie zrobić. Nowe ROM’y faktycznie chodziły szybciej, a przy WM 6.5 poprawiła się nieco obsługa palco-dotyku. Kilka dni temu postanowiłem sprawdzić Googla, co odpowie mi na zapytanie „htc diamond android”.

Czytaj więcej »

Od czegoś zacząć trzeba…

Sam nie wiem, czemu tak długo zwlekałem z założeniem własnego blogu. Mam wielką ochotę od czasu do czasu coś napisać, a do tej pory najczęściej realizowałem to w postaci przydługiego maila do kolegów z pracy. Do blogu przymierzałem się już kilkukrotnie, ale jak do tej pory zawsze wypadało „coś ważniejszego”. W końcu podjąłem spontaniczną decyzję: zakładam dziś i od razu zaczynam pisać. Chcesz wiedzieć czemu? To powiedz, czy często masz tak, że odkrywasz coś ciekawego, drążysz dany temat w internecie tak długo, aż znajdziesz rozwiązanie, a potem masz ochotę podzielić się ze wszystkimi, co zrobiłeś? Czy wiele z tych rzeczy już zapomniałeś? Czy często obwiniasz później siebie, że nigdzie nie zapisałeś swojego pomysłu lub sposobu dojścia do jakiegoś rozwiązania? Albo czy masz czasem po prostu nieodpartą chęć wyrzucenia z siebie kilku słów na jakikolwiek temat, z nadzieją, że ktoś Cię przeczyta? :-) Jeśli podobnie jak ja, odpowiedziałeś na powyższe pytania twierdząco, to już wiesz.

Czytaj więcej »