Rekreacyjny powrót z pracy na rowerze

Od dłuższego już czasu w przypływach dobrej pogody staram się uczęszczać do pracy na rowerze. Do tej pory jeździłem raczej stałą, sprawdzoną trasą, którą pokazywałem przy okazji prezentacji możliwości aplikacji Move! Bike Computer na Androidzie. Jednak ze względu na coraz lepszą pogodę postanowiłem pozwiedzać trochę Warszawę i wrócić do domu szlakiem wzdłuż Wisły. Założenie było proste: trzymać się w miarę możliwości ścieżek rowerowych oraz szlaku w kolorze niebieskim (wzdłuż Wisły) oraz zielonym (wzdłuż wielu parków). Szlaki podejrzałem wcześniej w serwisie zumi, który chyba jako jedyny zaznacza je na swoich mapach.

Początek był dobry: przejechałem przez Lasek Bielański obok UKSW, dojechałem do Wisły, po czym trzymałem się asfaltowej ścieżki rowerowej wzdłuż Wisłostrady. Spokojnie dojechałem do miejsca, gdzie szlak odbijał w stronę Śródmieścia. Jednak jak to zwykle bywa, w okolicach Parku Łazienkowskiego, gdzie łączyło się kilka różnych szlaków, skręciłem nie tam gdzie trzeba i trochę pobłądziłem, skutkiem czego w ogólnym rozrachunku przybyło trochę kilometrów. Niestety muszę stwierdzić, że szlaki były dość słabo oznakowane i dla kogoś, kto jechał tamtędy pierwszy raz, mogłaby przydarzyć się podobna sytuacja. Pogoda była jednak świetna, więc tylko ucieszyłem się z dodatkowej przebytej odległości, szybko wróciłem na szlak i pojechałem dalej.

Między Parkiem Łazienkowskim a Polami Mokotowskimi trafiłem na liczne remonty i pewne utrudnienia w przemieszczaniu się rowerem. Ścieżki rowerowe urywały się kilka razy, by za chwilę pojawić się znowu. W dodatku zapomniałem, którędy dokładnie przebiegał szlak zielony i pojechałem wzdłuż ulicy Wawelskiej tuż obok Pól Mokotowskich, czego trochę żałuję, bo ominęło mnie trochę zieleni. W końcu jednak ponownie wróciłem na szlak, którym jadąc przejechałem Rondo Zesłańców Syberyjskich i dotarłem do ulicy Wolskiej. Dalej został już tylko kawałek drogi samą ulicą i byłem w domu.

Pomimo drobnych wpadek wycieczkę uznaję za udaną i z pewnością wybiorę się swym śladem ponownie, tym razem z drobnymi poprawkami. Szlaki niebieski i zielony są naprawdę warte polecenia, a co ciekawe, łączą się ze sobą zarówno w okolicach Parku Łazienkowskiego jak i Lasku Bielańskiego. Ponownie mój jeszcze całkiem świeży nabytek – Cube LTD Comp, spisał się świetnie, a ja od razu poczułem się lepiej :)

Poniżej prezentuję mapkę z przebytą przeze mnie trasą. Według licznika przejechałem 31km, na mapie nie zaznaczałem jednak moich poszukiwań szlaku :)


Trasa rowerowa 961246 – powered by Bikemap 

Na koniec jeszcze kilka statystyk z licznika:

  • Przejechany dystans: 30,99km
  • Czas podróży: 1 godzina 58 minut
  • Średnia prędkość: 15,71km/h
  • Maksymalna prędkość: 43,62km/h
  • Średnia kadencja: 66obr/min

Skomentuj


UWAGA - Możesz używać HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge