Archiwa kategorii: Przemyślenia

Nowy nabytek – Motorola Defy

Od dłuższego już czasu nosiłem się z zamiarem zakupu nowego telefonu. Jak to jednak zwykle bywa, wybór jest ciężki. Podstawowe kryteria, którymi się kierowałem to przystępna cena (nie chciałem wydawać na telefon więcej niż 1000zł, a im mniej tym lepiej), oraz system Android. Ważne były też parametry sprzętowe, ale te są często adekwatne do ceny. Każde ciekawe rozwiązania w danym modelu działały tylko na jego korzyść, a ja szukałem czegoś wyjątkowego. Również wielkość nie pozostawała bez znaczenia, gdyż niezbyt podobała mi się perspektywa noszenia paletki pingpongowej w kieszeni.

Jako że do tej pory byłem zadowolony ze swojego wysłużonego już Touch Diamond’a, w pierwszej kolejności zwróciłem się w stronę oferty firmy HTC. Niestety zawiodłem się trochę, gdyż wszystkie ciekawsze modele znacznie wykraczały poza założenia cenowe, a reszta albo reprezentowała zbyt niski poziom sprzętu, albo była po prostu brzydka. Oklepane Samsungi z serii Galaxy również nie wzbudzały we mnie większego zainteresowania. Okazało się, że dość ciekawą ofertę prezentuje LG, gdzie model Optimus P970 wpasowywał się prawie idealnie w moje wymagania. No właśnie, prawie, bo zabrakło mu trochę dobrego wyglądu :)

Traf chciał, że padło na Motorolę Defy. Firma ta od zawsze robiła dobrze wykonane telefony ale z mało intuicyjnym interfejsem. Odkąd w ich smartfonach pojawił się Android, problem interfejsu zniknął. Sama Defy cechuje się całkiem niezłymi parametrami, dobrym wyglądem oraz „wszystkoodpornością”, a tym samym można ją kupić w miarę atrakcyjnej cenie.

Czytaj więcej »

Od czegoś zacząć trzeba…

Sam nie wiem, czemu tak długo zwlekałem z założeniem własnego blogu. Mam wielką ochotę od czasu do czasu coś napisać, a do tej pory najczęściej realizowałem to w postaci przydługiego maila do kolegów z pracy. Do blogu przymierzałem się już kilkukrotnie, ale jak do tej pory zawsze wypadało „coś ważniejszego”. W końcu podjąłem spontaniczną decyzję: zakładam dziś i od razu zaczynam pisać. Chcesz wiedzieć czemu? To powiedz, czy często masz tak, że odkrywasz coś ciekawego, drążysz dany temat w internecie tak długo, aż znajdziesz rozwiązanie, a potem masz ochotę podzielić się ze wszystkimi, co zrobiłeś? Czy wiele z tych rzeczy już zapomniałeś? Czy często obwiniasz później siebie, że nigdzie nie zapisałeś swojego pomysłu lub sposobu dojścia do jakiegoś rozwiązania? Albo czy masz czasem po prostu nieodpartą chęć wyrzucenia z siebie kilku słów na jakikolwiek temat, z nadzieją, że ktoś Cię przeczyta? :-) Jeśli podobnie jak ja, odpowiedziałeś na powyższe pytania twierdząco, to już wiesz.

Czytaj więcej »